Kuny nie są zwierzętami, których widok cieszy człowieka. Jeśli zadomowiła się na naszym dachu to ciężko będzie się jej pozbyć, a w dodatku kuna znajduje się pod ochroną, więc metody są ograniczone. Powoduje nieprzyjemny zapach oraz hałas, który znacznie utrudnia życie mieszkańców, oprócz togo może wyrządzić szkody prowadzące do zniszczenia całej konstrukcji domu. Sprawdźmy jak pozbyć się tego szkodnika.
Nieproszony gość
Kuna domowa ma około 50 cm, żywi się owocami, małymi gryzoniami, owadami oraz ptakami. Bezproblemowo dostaje się w miejsca gdzie dostrzeże zdobycz lub zobaczy szansę na założenie gniazda – na przykład pod pokryciem dachowym. Kuna skacze na długie odległości oraz nie ma problemu z wdrapaniem się na wybrany przez siebie obiekt. Suche, ciepłe i wyłożone wełną poddasze jest wymarzonym celem tego zwierzęcia. Właśnie tam powoduje wielkie zniszczenia: wygryza izolację termiczną tworząc tzw. mostki termiczne, przegryza folię oraz deski. Kuny trzeba się pozbyć niezwłocznie po jej zauważeniu, nim zdąży się zadomowić i wyrządzić szkody. Niestety najczęściej powracają w upatrzone miejsca, więc należy odpowiednio zabezpieczyć się przed jej powrotem.
Metody pozbycia się kuny
Jeśli posiadamy strych, należy usunąć wszystkie obiekty, które stanowią pożywienie dla kuny, np. myszy, owady czy ptaki. Następnie zakładamy metalową siatkę na wszystkie otwory, którymi może przedostać się kuna.
Innym sposobem na schwytanie kuny jest zwabienie jej do żywołapki, czyli klatki. Wkładamy do środka jajko, a po złapaniu wywozimy ją w miejsce z dala od wszelkich zabudowań. Kuna powinna oswajać się z klatką kilka dni, a kiedy zauważymy, że jedzenie znika należy odblokować wejście.
Kolejną metodą pozbycia się szkodnika jest wykorzystanie urządzenia odstraszającego, które wydaje ultradźwięki przeszkadzające dla kuny, lub zapachowego preparatu w aerozolu. Tę metodę należy stosować systematycznie, ponieważ zapach szybko się ulatnia. Innym rozwiązaniem jest umieszczenie instalacji z prądem o niewielkim napięciu w pasie rynnowym lub kolczastej taśmy, której używamy pozbywając się ptaków. Skuteczne może okazać się również rozłożenie odchodów zwierząt, w których kuna czuje zagrożenie, np. lwa lub tygrysa. Możemy je dostać w zoo.
Czasami musimy zastosować kilka różnych sposobów jednocześnie, a następnie sprawdzać czy zwierzę nie powróciło. Wszystkie szkody, które wyrządziła należy skonsultować z firmą dekarską. Tylko szybka naprawa dachu uchroni dom przed utratą ciepła oraz skutkami nieszczelności, które dadzą się we znaki podczas chłodnych dni i deszczu.
Kiedy uda nam się pozbyć kuny, warto zabezpieczyć dach zanim znowu się pojawi. W tym celu zapytaj dekarza o rozwiązania chroniące przed tym zwierzęciem. W ofercie firmy Blachy Pruszyński znajdziemy siatkę perforacyjną zabezpieczającą dach przed szkodnikami. Warto również zamontować łatę okapową wentylacyjną, która poprawia przepływ powietrza pod pokryciem.