ECO HOUSE w kilku słowach o anemostatach

Co to anemostaty?

Anemostaty to elementy instalacji wentylacyjnych, które wprowadzają świeże powietrze do pomieszczenia lub wciągają zużyte. Pełnią też funkcję regulującą. Mogą być montowane na końcu przewodów wentylacyjnych i działają jak kratki lub dysze, rozprowadzające powietrze wewnątrz pomieszczeń. Anemostaty mogą być nawiewne (doprowadzają powietrze do pomieszczenia) lub wywiewne (usuwają powietrze z pomieszczenia), a także uniwersalne.

Gdzie jest najlepsze miejsce dla anemostatów?

Przeróżne badania oraz wyniki termogramów pokazują, że nawiewy robione ze ścian umiejscowione na wysokości ponad ok. 2m rozprzestrzeniają powietrze równie dobrze co anemostaty w suficie. Osobiście nie zgadzam się również z teorią montowania anemostatów przy oknie, w najdalszym punkcie ze względu na to, że my nie walczymy z całą masą powietrza, którą musimy przepchać, tylko my w wentylacji walczymy ze składowymi powietrza – czyli cząstkami tlenu i dwutlenku węgla. Szczególnie jeśli wentylacja dotyczy domu, a nie wielkiej hali przemysłowej, w której nastawieni bylibyśmy na usuwanie zabrudzeń i zanieczyszczeń z powietrza.

Dysze dalekiego zasięgu? Warto?

Dla mnie nie, ponieważ znów powtórzę, że my nie mamy potrzeby „pchać” tego powietrza pod okno. Skład naszego domowego powietrza bardzo szybko się wyrównuje i nie miało by to sensu, a wręcz mogłoby powodować dyskomfort w strefie przy oknie. Okno jest zimnym elementem domu, a my poprzez nawiew z dyszy ustawionej naprzeciwko jeszcze bardziej ochłodzilibyśmy ten punkt.

Wracając do samych anemostatów - ja lubię montować je blisko drzwi, ponieważ mniemam, że nikt w tym miejscu nie postawi łóżka, ani biurka, więc nie będzie nikomu wiało bezpośrednio, a przy słabszej lub zaniedbanej instalacji (szczególnie zimą) może być w tych miejscach chłodniej.

Gdzie nie montuję anemostatów?

Na pewno na niskich partiach pomieszczenia, ponieważ powietrze zasilające pomieszczenia jest chłodniejsze od swojego otoczenia, co pozytywnie wpływa na wymieszanie się strumieni gazu.

Zazwyczaj nie montujemy anemostatów w garderobie, ale pod warunkiem, że jest to tylko „suche” pomieszczenie na ubrania – nie suszarnia. Podyktowane jest to tym, że chcemy uzyskać jak najmniejszy strumień wentylacji w domu, nie zmniejszając komfortu użytkowników.

Co z łazienką? Na pewno to pomieszczenie powinno być jak najlepiej zabezpieczone hydroizolacją, aby woda nam nigdzie nie „uciekała”. Podstawowym błędem jaki możemy popełnić jest montowanie wyciągu nad wanną lub prysznicem. Jeśli to zrobimy będzie on w większości pochłaniał sporo pary wodnej, czyli poniekąd samą wodę. Później będzie osadzała się na elementach wentylacji i może spowodować skraplanie w miejscach gdzie tego nie chcemy.

Dodatkowo anemostaty mogą też pełnić funkcję ozdobną.

Podsumowując - temat anemostatów jest niezwykle istotny dla całej instalacji. Przemyślane ich rozmieszczenie nie tylko odpowie nam komfortem, ale i żywotnością całej wentylacji.