Nawet najgrubsza izolacja ścian nie pomoże rynnie zawieszonej na zewnątrz budynku. Dobrze ocieplony dom skutecznie ogranicza straty ciepła, ale nie chroni przed zamarzaniem tego, co znajduje się poza ogrzewaną strefą budynku: rynny zamontowanej na zewnątrz, rury biegnącej przez nieogrzewany garaż ani podjazdu, po którym ktoś musi bezpiecznie przejść w styczniowy poranek. To punkty krytyczne, które istnieją niezależnie od standardu energetycznego całego budynku.
Styczeń, siódma rano. Z rynny nad wejściem zwisa sopel długości przedramienia, a podjazd po nocnej odwilży i porannym przymrozku pokrył się cienką warstwą lodu. W środku domu jest ciepło, ale to, co wisi i leży na zewnątrz, o ociepleniu ścian nic nie wie. Dotyczy to przede wszystkim rynien i rur spustowych, zwłaszcza po stronie zacienionej budynku, gdzie mróz utrzymuje się dłużej, niż wskazywałaby temperatura powietrza w ciągu dnia, a także rur wodociągowych prowadzonych przez przestrzenie techniczne poza strefą ogrzewaną, na przykład przez nieocieplony strop garażu. Podjazdy i schody zewnętrzne to kolejny punkt krytyczny: tu oblodzenie to już nie tylko kwestia komfortu, ale bezpieczeństwa mieszkańców i gości. Podobnie jest z tarasami i balkonami z odpływem wody, na których woda może zamarzać nawet wtedy, gdy temperatura powietrza w nocy jest nieco powyżej zera.
Kabel grzewczy pobiera prąd, więc naturalne jest pytanie, ile to kosztuje. W kablu samoregulującym pobór mocy ogranicza sama konstrukcja: kabel automatycznie zmniejsza moc wraz ze wzrostem temperatury, dzięki czemu nie pracuje ze stałą mocą na całej długości, w odróżnieniu od klasycznego kabla oporowego. Dodatkowe sterowanie termostatem, takim jak model ITM EU, monitorującym jednocześnie temperaturę i wilgotność, pozwala natomiast uruchamiać całą instalację tylko wtedy, gdy warunki faktycznie wskazują na ryzyko oblodzenia, na przykład gdy temperatura spada poniżej 3°C, a wilgotność powietrza rośnie powyżej 60%. Weźmy jako przykład dwudziestometrowy odcinek kabla o mocy znamionowej 30 W na metr. Przy mocy znamionowej taki odcinek pobiera 20 × 30 W, czyli 600 W. Sto godzin pracy w sezonie, przy uruchamianiu przez termostat tylko w warunkach ryzyka oblodzenia, oznacza orientacyjnie 60 kWh zużytej energii. Żeby przeliczyć to na koszt, wystarczy pomnożyć wynik przez cenę 1 kWh z własnego rachunku za prąd. Rzeczywiste zużycie zależy od długości sezonu, częstotliwości opadów i ustawień termostatu, bo kabel samoregulujący dopasowuje pobór mocy do bieżącej temperatury.
Do ochrony rynien i rur spustowych można wykorzystać samoregulujące przewody Fine Korea serii GRX2 CR o mocy 30 lub 40 W na metr, przeznaczone właśnie do odladzania dachów, rynien i spustów. Prowadzi się je w rynnie i w rurze spustowej, najlepiej z podwójnym przebiegiem w miejscach o większym ryzyku zatorów lodowych. Do rur wodociągowych w strefach nieogrzewanych służą przewody Fine Korea serii SRL w wariantach o mocy 10, 16, 24, 30 i 40 W na metr. Odpowiednikiem z uziemieniem jest seria SRF. Dobór mocy zależy między innymi od średnicy rury, temperatury otoczenia i grubości jej izolacji termicznej, którą kabel uzupełnia, a nie zastępuje. Do powierzchni utwardzonych, podjazdów i schodów służą przewody Fine Korea serii SM2-CR o mocy 80 W na metr, przeznaczone do układania pod betonem, asfaltem lub kostką, jeszcze na etapie budowy nawierzchni.
W instalacji zewnętrznej, wystawionej na deszcz, śnieg i zmienne temperatury przez cały rok, jakość złączy i zakończeń kabla ma znaczenie dla szczelności oraz trwałości całego układu. Przykładem są hermetyczne zakończenia SRQ-ES z klipsem i żelem krzemionkowym, przeznaczone do samoregulujących kabli grzewczych o grubości od 5,5 do 7 mm. Kabel wsuwa się w końcówkę, a żel uszczelnia i izoluje jego koniec bez dodatkowych zabiegów na miejscu. Ma to znaczenie szczególnie przy montażu w trudno dostępnych miejscach, jak wnętrze rury spustowej czy przestrzeń pod okapem dachu. Instalację zewnętrzną zasila się przez wyłącznik różnicowoprądowy, a jej podłączenie powinien wykonać elektryk z uprawnieniami, zgodnie z instrukcją producenta kabla.
Wróćmy do tamtej rynny nad wejściem. Gdy pracuje w niej dobrze dobrany kabel, a termostat włącza go tylko wtedy, gdy grozi oblodzenie, woda spływa nią także w styczniu, a sopel nie ma się gdzie uformować. Dobrze ocieplony dom nadal ogranicza straty ciepła przez ściany i dach, a kabel grzewczy chroni to, czego izolacja nie obejmuje. Przy doborze kabli, zakończeń i termostatu warto skorzystać z pomocy MARAX. To bezpośredni i główny dystrybutor samoregulujących kabli Fine Korea w Polsce, który ma w ofercie także hermetyczne zakończenia i termostaty do takich instalacji.